INFORMACJE24.co.uk

Jesteś tutaj: Informacje24

Artykuły

EBL: Twarde Pierniki z Torunia pokonują u siebie na parkiece PGE Spójni 85:77 .

Nareszcie rozpoczeliśmy sezon koszykówki Ekstraklasy EBL – PLK Męzczyżn Liga oraz EBLK – PLKK Kobiet Liga . Nareszczie wszyscy przybyli do hal sportowych ja byłem teraz niedawno w Krakowie i byłem na meczach sparingowych 2 ligii TS Wisly Krakow i dużo osób przychodzi na hale aby zobaczyć nareszcie swoich zawodników i poczuć tą atmosfere meczu .

Mecz rozpoczoła się w Arenie Toruń Hala Sportowo-Widowiskowa przy ulicy Generała Józefa Bema co za dobry 244335497 4463837283660023 5896405827267823240 npoczątek sezonu Pierników nieprawdopodobnie grają na własnym parkiecie utrzymują pozycję niepokonanych w tym sezonie koszykarze z Torunia . W piątek wygrali swoje czwarte zwycięstwo 85:77 w pojedynku z PGE Spójnią Stargard po tym zajmują 2 miejsce z jedną porażką , a kolejny mecz może zanotować

 

 

W pierwszej kwarcie rozpoczął Watson. Maurice Watson celnym rzutem za trzy. Z kolei nie udał się wyjazd koszykarzy Stargardu do Torunia, gdzie przegrali z miejscowymi nie dużą przewagą. Od samego początku im nie szło w ten piątkowy wieczór na tle rywala wyglądali słabo w obronie i organizacji ich ataku. Już pierwsza kwarta tego spotkania pokazała, że gospodarze w pierwszych 5 minutach meczu prowadzili i stan na koncie wynowsił 10-7, potem Twarde Pierniki,

jeszcze zaatakowały i odskoczyli na 12:7 . Napewno Torunianie chcą udowodnić ,że w tym roku chcą walczyć o mistrzostwo kraju i być najlepszym w kraju.Dobre krycie na całym i dobre akcje gospodarzy trochę nam się rozucali z ataku pozycyjnego dzięki zawodnikom z drużyny gospodarzy którzy grali Szymon Janczak, James Eads, Jahenns Manigat i Aaron Cel, udało się im wypracować kilka dobrych akckji i przewag , a ta wzrosła do 11 punktów i z koncem syreny kwarta skonczyła się 22 do 11.

 

Druga kwarta dobre decyzje trenera Torunia Ivica Skelin 47-letnigo szkoleniowca i Pierniki dobrze sobie radziły, a także kontrolowały grę do samej koncówki .Przewaga sięgnęła już 15 punktów, ale goscie zaczęli grać dobrze w obronie i to dało efekt mniejszych strat. Po serii nieudanych akcji ofensywnych Torunianie mieli przewagę ale niestety tylko już 10 punktową bo zmalała przez słabą skuteczność rzutach z dystansu i po wypracowanych akcjach, a także problemy w zbiórkach na deskach. Co gorsza, zaczęły się problemy zawodników z faulami np. James Eads miał już na koncie trzy faule i musiał trener Skelin podjąc decyzję aby siadł na ławce. Jacobi Boykins który narzucał w całym meczu 14 punktów dorzucił w tej kwarcie kilka trójek i Spojnia przegrywała już tylko 7 punktów . Wynik na tablicy kończy pierszą połowe do 40:33.

 

 

 

W trzeciej kwarcie zdawało się, że Torunianie wygra dużą różnica mecz i już rozstrzygnęła spotkanie na swoją korzyść przed ostatnią kwartą jednak nie .Pierniki straciły jednak w czwartej odsłonie rytm w ataku i pojawiły się problemy z faulami zawodników , a goście zbliżyli się nawet na trzy punkty. W 29. minucie odbudowały przewagę do rekordowych rozmiarów(66:48). Trenerowi Skelinowi spokój mąciły jedynie problemy z faulami Eadsa, Bartosza Diduszki i Trevora Thompsona. Na 30 sekund przed końcem kluczową akcję zdobywając wazne punkty przeprowadził swietną akcję James Eads, dostając się pod kosz i wykończył to znakomicię ,a dodatkowo jeszcze był faulowany .

 

 

 

 

 

 

Po rzucie Michała Kołodzieja zza łuku udało się nawet wypracować 18 punktową przewagę. Toruńscy kibice jednak z niepokojem spoglądali w kierunku tablicy wyników bo po 4 faule na koniec trzeciej kwarty miało aż trzech graczy Twardych Pierników.

 

Dobrze ten fragment wytrzymał Trevor Thompson, który dobrze bronił środkowych Spójni i zatrzymał ich na 11 punktach

 

 

W czwartej odsłonie PGE Spójnia grała lepiej i byłą skuteczniejsza . Tak po kilku trafieniach zza łuku trzy punkty zaczęli się niebezpiecznie zbliżać, a po przechwycie Justina Graya i jego celnej trójce gościom udało się zbliżyć na trzy punkty przy stanie 80:77. , ale nie miało to już wpływu na końcowym rezultatacie tego meczu 17:26 , a w sumie wygrał Toruń 85:77

 

 

Cieszymy się dzisiejszym zwycięstwem, drugie z rzędu u siebie. To bardzo ważne wygrywać u siebie. Dzisiaj graliśmy bardzo dobrze poza ostatnimi dwoma, trzema minutami, gdzie niestety troszkę się rozluźniliśmy. Uważam, że zrobiliśmy krok do przodu porównując mecz z zeszłego tygodnia. Oby kolejny mecz był kolejnym krokiem. Wywiadu dla Polsat Sport udzieł Aaron Cel.

 

Maurice Watson w tym meczu zanotował na swym koncie 22 punkty (9/16 z gry), 12 asyst oraz siedem zbiórek, do których dołożył jeszcze dwa przechwyty Do zwysięstwa się przyczynili również Cel , który zdobył 16 punktów , Eads miał 13 oczek ,a Manigat jeszcze dołozył swoje 11 punktów.

 

 

 

Twarde Pierniki Toruń – PGE Spójnia Stargard 85:77 (22:11, 18:22, 28:18, 17:26)

 

Twarde Pierniki Toruń: Watson 22 pkt, Cel 16, Eads 13, Manigat 11, Thompson 8, Kołodziej 5, Janczak 4, Diduszko 3, Samsonowicz 3,

 

PGE Spójnia Stargard: Eric Neal 17, Jacobi Boykins 14, Kacper Młynarski 12, Justin Gray 11, Daniel Szymkiewicz 10, Jonas Zohore 9, Jake O'Brien 2, Tomasz Śnieg 2, Piotr Niedźwiedzki 0, Szymon Szmit 0.

 

Pozostałe wyniki 5. kolejki:

 

Enea Zastal Zielona Góra – MKS Dąbrowa Górnicza 91:79

 

Polski Cukier Pszczółka Start Lublin – Trefl Sopot 70:73

 

Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski – King Szczecin 84:74

 

HydroTruck Radom – Legia Warszawa 75:88

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.

prb24.co.uk

  • tpob

TVP Polonia24

  • tvp

SPK WB

  • spk

Połącz się