Żona księcia Andrzeja, księżna Yorku ma długi sięgające 5 milionów funtów i jak podaje Sunday Times jest bliska ogłoszenia bankructwa.
Według gazety co najmniej jeden z finansowych doradców pałacu Buckingham sugeruje, że najlepszym rozwiązaniem byłoby ogłoszenie bankructwa przez księżną. Ogłoszenie upadłości byłoby ewenementem ponieważ do tej pory żaden z członków rodziny królewskiej nie zbankrutował.
Książę Yorku, który zarządza obecnie sprawami majątkowymi swojej byłej żony ma podobno plan ratunkowy, który ma uzdrowić sytuację. Niepotwierdzone informacje sugerują, że ani książę Yorku ani księżna dalecy są od tego by ogłosić bankructwo.
Taki krok byłby specjalnie nie na rękę księciu, który jest specjalnym reprezentantem Wielkiej Brytanii przy Internatitemonal Trade and Development.
Według Sunday Times na kwotę długu wynoszącą 5 milionów funtów składają się zarówno prywatne zaległości księżnej jak i długi jej firmy.
Wierzyciele ponad połowy kwoty jaką księżna powinna zwrócić znajdują się w po drugiej stronie Atlantyku, gdzie księżna wydawała pieniądze bez praktycznie żadnej kontroli.
Źródło: Daily Telegraph
| Komentarze |
|



Gdyby nie fakt, że w Bristo...
Prosimy uważnie przeczytać ...
200 tysiecy Polakow w North...
no wlasnie, kto niby mialby...
Powraca, bo grali 1 koncert...
zobaczymy jak Ty bedziesz z...
Mam szacunek do starej Polo...
W Bristolu jest podobnie. ...
W Bristolu jest podobnie. N...
O Maczku nawet komunistyczn...