Północnokoreańska elitarna jednostka składająca się z żołnierzy samobójców jest oskarżana o to, że w zeszłym miesiącu zatopiła okręt Cheonan należący do Korei Południowej.
Koreański wywiad wojskowy ostrzegł marynarkę wojenną swojego kraju na kilka tygodni przed zdarzeniem, że jest możliwe przeprowadzenie ataku torpedowego przez żołnierzy samobójców.
Według relacji wywiadu, „ludzkie torpedy” używają niewielkich łodzi podwodnych, które podpływają tak blisko okrętów nieprzyjaciela, że wybuch torped niszczy zarówno okręt jak i łódź podwodną.
Według innej wersji niewielka łódź podwodna podpływa pod statek i przyczepia do niego materiały wybuchowe a następnie oddala się od niego. Eksplozja materiałów wybuchowych jest sterowana przez zegar.
Wcześniej uważano, że zatopienie statku było możliwe dzięki użyciu ciężkiej torpedy. Korea Północna zdecydowanie stwierdziła, że nie ma nic wspólnego z atakiem na okret Korei Południowej.
Źródło: News Sky
| Komentarze |
|



Gdyby nie fakt, że w Bristo...
Prosimy uważnie przeczytać ...
200 tysiecy Polakow w North...
no wlasnie, kto niby mialby...
Powraca, bo grali 1 koncert...
zobaczymy jak Ty bedziesz z...
Mam szacunek do starej Polo...
W Bristolu jest podobnie. ...
W Bristolu jest podobnie. N...
O Maczku nawet komunistyczn...