Policja w Kalifornii poinformowała, że zajęła plantacje marihuany wartą około 1,7 miliarda dolarów.
W czasie zajęcia plantacji aresztowano 97 osób głównie Meksykan, którzy jak się podejrzewa są powiązani z meksykańskimi kartelami narkotykowymi.
Człowiek odpowiedzialny w Białym Domu za sprawy narkotykowe Gil Kerlikowske powiedziała, że policja znalazła plantację na której produkowano narkotyki na przemysłową skalę.
Według ekspertów meksykańskie kartele zmieniły taktykę i zamiast szmuglować narkotyki do USA wolą je tam produkować.
W operacji zajęcia pól uprawnych marihuany brało udział około 450 osób zarówno przedstawicieli lokalnej policji jak i agencji rządowych.
Po przeprowadzonej operacji zniszczono ponad 400 tysięcy krzewów marihuany i zajęto 250 kilogramów gotowego do sprzedaży syszu.
Źródło: BBC
| Komentarze |
|



Gdyby nie fakt, że w Bristo...
Prosimy uważnie przeczytać ...
200 tysiecy Polakow w North...
no wlasnie, kto niby mialby...
Powraca, bo grali 1 koncert...
zobaczymy jak Ty bedziesz z...
Mam szacunek do starej Polo...
W Bristolu jest podobnie. ...
W Bristolu jest podobnie. N...
O Maczku nawet komunistyczn...