INFORMACJE24.co.uk

7

Kategoria: Motoryzacja

Jeremy Clarkson zapłaci 100 tysięcy odszkodowania byłemu producentowi programu Top Gear

Jeremy Clarkson przerosił za swoje zachowanie byłego producenta programu Top Gear Osina Tymona i wypłacił mu wraz z BBC 100 tysięcy funtów tytułem odszkodowania.

  • wn
  • Odsłony: 4503

Kategoria: Internet i Komunikacja

John McAfee chce pomóc FBI złamać zabezpieczenia telefonu zamachowca z San Bernardino.

John McAfee zaproponował FBI, że jego firma pomoże przy złamaniu złamaniu zabezpieczeń do smartfona zamachowca z San Bernardino.

  • wn
  • Odsłony: 4586

Kategoria: Nauka

Niesamowite wyniki leczenia białaczki! 90% wyleczeń!

Metody leczenia białaczki do tej pory raczej opóźniały proces rozwoju choroby niż powodowały wyleczenie. Opublikowane dwa dni temu przez profesora Stanley'a Riddell'a z Fred Hutchinson Cancer Research Center badania pokazują, że skuteczność nowej terrapii wynosi 90%.

  • wn
  • Odsłony: 4662

Kategoria: Internet i Komunikacja

Apple odmówiło odblokowania telefonu terrorysty!

 FBI zwróciło się do Apple o odblokowanie i odszyfrowanie danych znajdujących się w telefonie terrorysty Syeda Farooka, który wraz ze swoją żoną zabił w ubiegłym roku 14 osób.

  • wn
  • Odsłony: 4054

Kategoria: Internet i Komunikacja

Big Data - nowy trend technologiczny

Co to jest Big Data? Krótko mówiąc jest to zbiór dużej liczby informacji i różnego rodzaju danych. Ich cechą jest brak jakiejkolwiek systematyki związanej z jej uszeregowaniem z powodu ogromnej ilości materiału do analizy. Do zbiorów Big Data możemy zaliczyć informacje z transakcji bankowych, lokalizacji naszego położenia za pomocą telefonów komórkowych, naszych preferencji udostępnionych na Facebooku czy postów umieszczanych na Twitterze. Zakres działania Big Data jest ogromny i zawiera się w wielu elementach życia.

W jaki sposób działa Big Data? Kilka lat temu na naszej planecie istniały ogniska zapalne wirusa świńskiej grypy H1N1. Władze miały duży problem do rozwiązania bo choroba rozprzestrzeniała się w szybkim tempie i infekowała kolejne osoby. Rozwiązania tego problemu podejmowali się epidemiolodzy, specjaliści od szczepionek czy nawet wojsko, jednak ich działania okazały się niewystarczające. Z pomocą przyszedł … internet i Big Data. Za pomocą wyszukiwarki Google zaczęto gromadzić informacje o zapytaniach związanych z hasłami typu: jakie są objawy grypy, ból głowy, gorączka czy jak wyleczyć przeziębienie. Dodano do tego lokalizację skąd wychodziła większość zapytań i po krótkiej naradzie można było zacząć działanie. Skierowano na wybrany teren grupę specjalistów od zwalczania epidemii i proces rozprzestrzeniania się wirusa H1N1 został zatrzymany, ratując tym samym tysiące istnień ludzkich.

Innym przykładem opierającym swoje działanie na Big Data jest scoring jaki używają towarzystwa ubezpieczeniowe. Za pomocą ogromnej masy danych wyceniana jest polisa pojedynczego klienta. Dawniej przed wykupem ubezpieczenia na życie następowała rozmowa z konsultantem w której zadawane były pytania o tryb życia, dietę, uprawiane sporty czy historię chorób. Nie zawsze potencjalny klient mówił prawdę np. o swoim uzależnieniu od nikotyny czy alkoholu, co miało wpływ na niższe składki. Obecnie mówienie nieprawdy związanej z trybem życia nie znajdzie zastosowania, gdyż towarzystwa asekuracyjne mogą mieć wgląd w transakcje bankowe. Co z tego wynika? Analiza wydatków pozwala na sprawdzenie zakupów ubezpieczającego i wyciągnięcie z nich konstruktywnych wniosków. Jeśli znaczna część jego zakupów jest robiona w sklepach ze zdrową żywnością, do tego co miesiąc z jego konta pobierana jest opłata za korzystanie z siłowni i klubu tenisowego to można stwierdzić, że dany klient faktycznie dba o swój styl życia.

W USA istnieją firmy jak Master Card Advisor wyspecjalizowane w agregowaniu i analizie miliardów transakcji, przewidując przyszłe trendy biznesowe i konsumenckie. Do tego czerpią znaczne zyski sprzedając informacje dla wielkich odbiorców takich jak instytucje finansowe czy ubezpieczeniowe. Mało tego, klienci banków informacji mogą mieć wgląd w dokładną listę zakupów znajdujących się w koszyku danego konsumenta. W Stanach Zjednoczonych jedna z największych sieci Wallmart gromadzi informacje o listach produktów kupowanych przez dane osoby. Są to ogromne bazy danych związanych z milionami codziennych transakcji.

Kłamstwo w temacie historii chorobowej także nie ma racji bytu bo zagadnienie Big Data zweryfikuje wszystkie dane. Cała historia pacjenta jest gromadzona w formie cyfrowej i czeka na swoje użycie. Do tego dostępna jest także kartoteka członków rodziny a w niej zapisane wszystkie dolegliwości ciągnące się wśród bliskich od strony ojca i matki. Konsultant spoglądając na cały wykaz wizyt lekarskich jest w stanie ocenić w przyszłości prawdopodobieństwo problemów zdrowotnych i związanych z tym wydatków. Przez analizę odpowiednich danych można dokładnie ustalić wysokość ubezpieczenia polisy na życie i nie ma miejsca na błędne oszacowanie a co za tym idzie potencjalnej straty towarzystwa.

Mogłoby się wydawać, że firmy wyspecjalizowane w gromadzeniu i sprzedaży danych są ekskluzywnych wycinkiem rynku i są dostępne tylko dla wybranych. Błąd. Przykład amerykańskiego start-up'u o nazwie Flight Caster zaprzecza tej tezie. Pomysłodawca całego przedsięwzięcia Bradford Cross stworzył stronę internetową przewidującą potencjalne opóźnienia w ruchu lotniczym. Swoją ideę opierał na analizie historycznych faktów związanych ze stanem pogody i łączeniu ich z aktualnymi danymi. Sięgał wstecz do danych zapisanych na przestrzeni kilkudziesięciu lat i na tej podstawie stworzył prężnie działający serwis, który później sprzedał za kilka milionów dolarów.

Inną ciekawą działalnością są firmy specjalizujące się w lokalizacji użytkowników telefonów komórkowych. Zajmują się śledzeniem natężenia ruchu w centrach handlowych, autostradach, nocnych klubach czy w parkach rozrywki. Dane mówiące o dużej liczbie osób przebywających w marketach pozwalają na podstawie analizy danych historycznych wysnuć tezę dobrej kondycji finansowej społeczeństwa. Podobnie sytuacja występuje na autostradach, gdzie sygnał komórkowy pozwala na umiejscowienie korków czy pozwala wywnioskować o poziomie bezrobocia.

Co ma wspólnego szukający pracy z Big Data? Po wyciągnięciu wniosków z natężenia ruchu ulicznego można porównać liczbę aut przemieszczających się w godzinach porannego i popołudniowego szczytu, kiedy większość zatrudnionych udaje się do pracy albo wraca z niej wraca. Nie trzeba się wtedy posiłkować oficjalnymi komunikatami publikowanymi przez rząd.

Jednymi z największych agregatorów danych są media społecznościowe takie jak Facebook, Twitter czy LinkedIn. Można powiedzieć, że pierwszy danetyzuje nasze relacje, drugi uczucia a trzeci nasze doświadczenie zawodowe i sieć kontaktów. Nie można zapominać także o You Tube czy wyszukiwarki Google, generująca 3 miliardy zapytań dziennie. Użytkownicy zalogowani na tych portalach zamieszczają codziennie miliony informacji, wgrywając przy tym zdjęcia i filmy. Do tego można dodać preferencje, lokalizację, posty lub czaty dając ogromną liczbę nieposzeregowanych danych. Firma Marka Zuckenberga gromadzi wszystkie dane i można sobie tylko wyobrazić jaka jest ich liczba, gdy na portalu zalogowanych jest ponad miliard użytkowników.

W przypadku Twittera jest trochę inaczej bo spółki Data Sift i Gnip kupiły prawa do analizy danych w celu zgromadzenia opinii konsumentów i ocenianiu kampanii marketingowych. Kolejne firma jak londyńska Dervent Capital analizuje teksty tweetów i używa ich jako wskaźników pomagających inwestycje giełdowe.

Jak wskazują przykłady wykorzystanie narzędzi Big Data odbywa się na wielu poziomach życia i ciągle się rozwija. Jako zobrazowanie całego procesu można się posłużyć słowami Kenneth'a Cukier'a piszącego w swojej książce "Big Data". - Kiedy cały świat zostanie zdanetyzowany, potencjalne wykorzystanie informacji będzie ograniczone przez wyobraźnię. Dzięki Big Data nie będziemy dłużej postrzegać naszego świata jako ciągu zdarzeń ale uniwersum składającego się głównie z informacji".

 

  • KK
  • Odsłony: 4652

Kategoria: Internet i Komunikacja

Quizwanie przekroczyło próg 3 milionów użytkowników w Polsce

W ostatnich miesiącach dużą popularnością cieszy się aplikacja Quizwanie, którą na swoje smartfony ściągnęło ponad 3 miliony Polaków. Jest prostą aplikacją i łatwą w obsłudze dzięki której można rywalizować ze znajomymi a także sprawdzić swoją wiedzę w 19 kategoriach.

Quizwanie jest aplikacją polegającą na rywalizacji w 6 rundach, gdzie w każdej odpowiada się na 3 pytania dając w sumie 18 punktów możliwych do zdobycia. Zakres wiedzy obejmuje 19 kategorii, gdzie przy każdym pytaniu do wyboru są 4 odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawdziwa. Grę można toczyć ze znajomymi a także z losowo wybranym przeciwnikiem. Podstawowa wersja jest dostępna za darmo, jednak przy każdej odpowiedzi będą się pojawiać nachalne reklamy zachęcające do kupna wersji Premium. Użytkownicy dodatkowego pakietu mają możliwość stworzenia własnego awatara, sprawdzenia pozycji krajowym rankingu, wglądu do statystyk w każdej kategorii a także tworzenia pytań.

Jest to obecnie jedna z najpopularniejszych aplikacji, gdzie liczba użytkowników wynosi ponad 3 miliony i zwiększa się każdego dnia. Taka forma rozrywki znajduje zwolenników zarówno wśród młodzieży jak i starszych odbiorców. Gracze oprócz sprawdzenia swojej wiedzy mogą także komunikować się za pomocą wewnętrznego czatu i dodawać przeciwników do listy znajomych.

Początki aplikacji miały miejsce w 2010 roku w Sztokholmie, kiedy pomysł trzech znajomych nabrał formy start-upu. Pierwsze lata upłynęły na mozolnej pracy polegającej na układaniu tysięcy pytań, skupiając się szczególnie na merytoryce. Stopniowo pomysł nabierał realnego kształtu zyskując popularność najpierw w Szwecji a później zdobywając serca graczy min. w Niemczech i Polsce. Dziś liczba użytkowników Quizwania liczy kilkanaście milionów osób i ciągle się powiększa.

  • KK
  • Odsłony: 4410

prb24.co.uk

  • tpob

TVP Polonia24

  • tvp

SPK WB

  • spk

Połącz się